10 lat pracy w AUCTANE. Historia Dawida Turskiego

10 lat pracy w AUCTANE. Historia Dawida Turskiego

W 2016 r. pojawił się pierwszy odcinek „Stranger Things”, Wielka Brytania zagłosowała w referendum za wyjściem z Unii Europejskiej, w amerykańskich wyborach prezydenckich po raz pierwszy zwyciężył Donald Trump, a w Polsce głównym tematem rozmów było wprowadzenie 500+. 10 lat temu zapadła jeszcze jedna, niezwykle ważna decyzja. Dawid Turski dołączył do zespołu AUCTANE i pozostał jego częścią do dziś, chociaż świat bardzo się przez ten czas zmienił. Poznajmy jego historię.

 

Od Customer Support Engineera do Managera

Moglibyśmy zaśpiewać: 10 lat minęło jak jeden dzień! Nie pozwalają nam na to jednak ani umiejętności wokalne, ani też fakt, że mijalibyśmy się z prawdą. Przez ten czas wydarzyło się bowiem tak wiele, że wręcz można odnieść wrażenie, jakby upłynęły minimum dwie dekady. Duży udział miał w tym właśnie Dawid Turski, który z polecenia dołączył do naszego zespołu w 2016 r. (dzięki Maćku!).

Nie brakowało w tym przedsięwzięciu odrobiny szaleństwa, bo jak inaczej określić decyzję o zmianie pracy podejmowaną w czasie dwóch innych życiowych rewolucji, jakimi jest przeprowadzka i narodziny dziecka? Cóż… mówi się, że do odważnych świat należy, a Dawid zdecydowanie jest taką osobą. Zaczynał w AUCTANE jako Customer Support Engineer, ale bardzo szybko dało się zauważyć, że ma naturalną umiejętność organizowania pracy i patrzenia szerzej niż tylko na własne zadania. Dziś przyznaje jednak, że początki wcale nie były dla niego tak łatwe, jak mogło się wydawać.

Pierwsze tygodnie to była dla mnie czarna magia. Czułem się, jakbym słuchał ludzi mówiących po mongolsku, ale dzięki technicznemu zapleczu i mojemu charakterowi dość szybko wpasowałem się w zespół”.
-Dawid Turski

Jak widać, barierę językową udało się sprawnie pokonać, a już po dwóch latach okazało się, że Dawid praktycznie zarządza zespołem. Coraz częściej między rozmowami padało hasło „Idź z tym do Dawida” i nierozsądne byłoby ignorowanie tego. Chwilę później został więc Team Liderem, a następnie objął również rolę Major Incident Managera, którą pełni do dziś. Nic w tym dziwnego – w końcu to Dawid jest jedną z tych osób, które przychodzą do głowy, gdy pojawia się problem, presja czasu i potrzeba szybkiego reagowania.

Mistrz automatyzacji

Jego styl pracy można porównać do kompresowania plików do RAR – potrafi uporządkować i skondensować zadania tak, że nic nie traci na jakości, a wszystko staje się łatwiejsze do zarządzania i szybsze w realizacji. Jest prawdziwym mistrzem automatyzacji, dzięki któremu mamy pewność, że wszystko działa najlepiej, jak tylko jest możliwe. Gdyby było inaczej, Dawid już dawno by się tym zajął, a jak nie on, to ktoś, kogo zdążył już zarazić swoją miłością do usprawnień.

Dziś to ludzie sami przychodzą do mnie z genialnymi pomysłami na kolejne automatyzacje przeróżnych rzeczy, co pozwoliło zrobić ekspansję na wspieranie innych produktów i obszarów w firmie. Patrzenie na to jest po prostu piękne!”.
-Dawid Turski

Trudno nie zgodzić się z jego słowami. Dziś Dawid nadal wspiera innych i szuka kolejnych rozwiązań na uproszczenie pracy. Coraz mocniej wkręca się również w agentów AI i możemy być pewni, że zaraz będzie miał całą masę pomysłów, jak wykorzystać nową wiedzę. Jeszcze nieraz nas zaskoczy, ale już dziś jesteśmy wdzięczni za to, co wniósł do zespołu. Dziękujemy, że jesteś częścią AUCTANE i gratulujemy wszystkich osiągnięć!

__

A na koniec mamy dla Was mały, dawidowy smaczek prosto z naszych mediów społecznościowych 😉

Inne aktualności